DYSTANS
3.3 kmSUMA PODEJŚĆ
184 mPUNKTY GOT
3CAŁKOWITY CZAS
1:20 hNAJWYŻSZY SZCZYT
654 m n.p.m.GRUPA
3 osobyPOZIOM TRUDNOŚCI
1 / 10EKSPOZYCJA
1 / 10OGÓLNA OCENA SZLAKU
6 / 10Jak liczę trudność i ekspozycję?
Oceny trudności, ekspozycji i szlaku są subiektywne i mają charakter orientacyjny. Poziom trudności wyliczam wg wzoru (QubaPra), który uwzględnia m.in. dystans, czas, nachylenie oraz szacowany wydatek energetyczny (spalone kcal), a końcową ocenę koryguję własnym odczuciem z przejścia. Twoje odczucia mogą być inne (kondycja, pogoda, wrażliwość na wysokość).
Majówka 2024 została zaplanowana jako czterodniowy rajd po siedmiu szczytach z Korony Gór Polski: Śnieżka, Wysoka Kopa, Waligóra, Ślęża, Skopiec, Skalnik i Chełmiec. Bazą wypadową był Jagniątków.
Kolorowe Jeziorka – obok innych atrakcji regionu, takich jak Zamek Czocha, Pijalnia Wód Mineralnych w Szczawnie-Zdroju, zapory Leśniańska i Złotnicka czy miasteczko Lubomierz – znalazły się na naszej liście „do zobaczenia”.
Kolorowy zawrót głowy
Kolorowe Jeziorka, ukryte w Rudawach Janowickich, to jedno z tych miejsc, które oglądasz na zdjęciach w Internecie i zastanawiasz się: „czy to naprawdę tak wygląda?”. W przypadku Błękitnego Jeziorka – ostatniego na szlaku, jeśli startujemy od Wieściszowic – odpowiedź brzmi: tak, wygląda.
Z racji majówkowego szaleństwa, drogi dojazdowe i parkingi do tej niewielkiej miejscowości przeżywały 3 maja prawdziwe oblężenie. A taka atmosfera średnio działa na człowieka przyzwyczajonego do samotnych wędrówek w ciszy i kontakcie z naturą. Najtrudniejsze w tej „nie do końca górskiej” wycieczce było więc zaakceptowanie setek ludzi wokół i próba zachowania spokoju.
Niezależnie od wszystkiego – Kolorowe Jeziorka naprawdę robią wrażenie. I o ile żółte i purpurowe może nie powalają intensywnością, to błękitne rozwala system. Kolor wody jest niewiarygodny, a zdjęcia, które widzicie, nie są w żaden sposób modyfikowane. Do ostatniego – Zielonego Jeziorka – nie dotarliśmy. Słyszeliśmy, że często w ogóle go nie widać, więc odpuściliśmy, zwłaszcza że w planie mieliśmy jeszcze Krzyżną Górę i Sokolik Duży.
Samo otoczenie jeziorek jest bardzo atrakcyjne – piaszczyste plaże, leśne przejścia, strome zbocza. Szczególnie malowniczo prezentuje się okolica Purpurowego Jeziorka, z mikroświatami przypominającymi scenografie z filmu.
Pomimo tłumu jak na Krupówkach, cieszę się, że mogłem zobaczyć to miejsce. I każdemu wzrokowcowi polecam – zdecydowanie warto.
⚠️ Wskazówki dla osób z lękiem wysokości
🥾 Odcinek: Wieściszowice – Kolorowe Jeziorka (zielony szlak)
🔹 Ekspozycja: Brak. Trasa prowadzi przez lasy i szerokie ścieżki, bez odsłoniętych grzbietów czy stromych zboczy.
🔹 Trudności techniczne: Niskie. Szlak jest dobrze utrzymany, jednak miejscami występują korzenie i nierówności.
⚠️ Rekomendacje i ostrzeżenia
🔹 Pogoda w Rudawach Janowickich jest zmienna – warto być przygotowanym na nagłe zmiany warunków atmosferycznych.
🔹 Szlak jest bardzo popularny – w sezonie może być tłoczno, co może wpływać na komfort wędrówki.
Dla osoby z akrofobią szlak przez Kolorowe Jeziorka jest w całości komfortowy. Trasa przebiega w terenie osłoniętym, bez ekspozycji. Dla mnie, osoby z akrofobią, trasa nie była specjalnie wymagająca kondycyjnie i nie sprawiała problemów związanych z lękiem wysokości.
Zdjęcia ze szlaku
Podsumowanie
🚗 Parking – Wjazd od strony Wieściszowic. W sezonie i przy ładnej pogodzie (zwłaszcza w majówkę) wszystko pęka w szwach. Dojazd bywa nerwowy, a miejsca szybko się kończą. Lepiej przyjechać wcześnie rano lub… poza weekendem.
🥾 Trasa – To raczej spacer niż wyprawa: lekka, krótka (ok. 3 km), dostępna dla każdego. Nawierzchnia różna: trochę szutru, trochę piasku, miejscami lekko pod górę, ale bez przesady. Świetna na spokojne przejście z aparatem w ręku.
🎨 Efekt WOW – Błękitne Jeziorko. To ono robi robotę. Kolor wody naprawdę jest taki jak na zdjęciach w internecie – zero filtrów. Żółte i Purpurowe mniej spektakularne, ale mają swój urok. Zielone Jeziorko bywa sezonowe i nie zawsze się pojawia.
🌲 Otoczenie – Malownicze: strome zbocza, piaszczyste ścieżki, punktowe widoki. Rejon Purpurowego Jeziorka wyjątkowo fotogeniczny. Całość zaskakuje klimatem bardziej przypominającym Bałkany niż Dolny Śląsk.
👨👩👧👦 Dla kogo – Dla każdego: dzieci, seniorzy, psy, wózki. Ale warto wiedzieć, że w tłumie miejsce może stracić część swojego uroku. W tygodniu – bajka. W majówkę – bardziej Krupówki niż rezerwat.
📝 Na marginesie szlaku – Jeśli chcesz poczuć trochę przestrzeni, warto połączyć jeziorka z wejściem na Sokolik Duży lub Krzyżną Górę. Niewiele wyżej, a zdecydowanie mniej ludzi.












