DYSTANS
2.4 km (pętla)SUMA PODEJŚĆ
107 mPUNKTY GOT
CAŁKOWITY CZAS
0:42 hNAJWYŻSZY SZCZYT
324 m n.p.m.GRUPA
2 osobyPOZIOM TRUDNOŚCI
1 / 10EKSPOZYCJA
2 / 10OGÓLNA OCENA SZLAKU
2 / 10Jak liczę trudność i ekspozycję?
Oceny trudności, ekspozycji i szlaku są subiektywne i mają charakter orientacyjny. Poziom trudności wyliczam wg wzoru (QubaPra), który uwzględnia m.in. dystans, czas, nachylenie oraz szacowany wydatek energetyczny (spalone kcal), a końcową ocenę koryguję własnym odczuciem z przejścia. Twoje odczucia mogą być inne (kondycja, pogoda, wrażliwość na wysokość).
W ramach eksploracji swojego podwórka dotarłem wreszcie do Dolinki Aleksandrowickiej, która co prawda nie zachwyciła mnie jakoś specjalnie, ale z pewnością jest miłą opcją na spacer – np. w dwie osoby z psiakiem (zawsze na smyczy!!!).
Bez fajerwerków
Spacer przez Dolinkę Aleksandrowicką to tak naprawdę mała pętla wzdłuż czerwonej ścieżki edukacyjnej. Duży, darmowy parking dostępny jest obok KS Topór Aleksandrowice przy ulicy Jurajskiej. Zaraz obok znajduje się wejście na ścieżkę, która z początku wiedzie łagodnie przez las, ale już po chwili ostro nachyla się w górę i z 30% nachyleniem prowadzi nas wprost na główną atrakcję wycieczki – Skałę Krzywy Sąd. Skąd taka nazwa?
Według lokalnych podań komes Mateusz z zamku w Morawicy odkrył w okolicznym lesie skarb ukryty w jaskini. Gdy sługa zobaczył złoto, Mateusz oskarżył go o zaniedbanie koni (które rzekomo straciły życie z rąk niedźwiedzia) i zwołał „sąd”, skazując giermka na strącenie ze stromej skały – stąd nazwa Krzywy Sąd. Podobno niedługo potem Mateusz zmarł, pokąsany przez żmiję, a jego zamek popadł w ruinę. Choć w dolinie nie natrafiono na jaskinie ani pozostałości skarbów, legenda wciąż przyciąga turystów ciekawych mrocznej historii miejsca.
Na wierzchołku skały, opadającej ok. 18 metrów pionowo w dół, zamontowano metalowe barierki, a przy wejściu – tablicę dydaktyczną opisującą lokalną legendę. Metalowy krzyż stoi ponoć w miejscu pierwszego wzniesionego tam krucyfiksu w 1871 roku. Skała jest dość porośnięta (choć została odsłonięta w 2007 roku), więc widok z niej jest ograniczony, ale można obserwować startujące samoloty z dobrze widocznego fragmentu pasa startowego lotniska w Balicach. Z Krzywosądu widać też drugą formację skalną tuż obok – Głowę Słonia. Ciężko było mi się jednak doszukać podobieństwa.
Czerwony szlak edukacyjny wiedzie przez las dalej na południe nad doliną, powoli opadając, aby po około kilometrze połączyć się ze szlakiem czarnym (Morawica – Wąwóz Zbrza). Przez chwilę trasa biegnie obok stawu, a następnie zabudowań Aleksandrowic, by po chwili znów odbić od czarnego szlaku w lewo i Drogą Krzyżową poprowadzić nas wschodnią ścianą doliny – łagodnie w górę przez las. Krótki to marsz, bo ścieżka nad boiskiem sportowym zawraca, a następnie łączy się z ulicą Jurajską, którą docieramy z powrotem na parking.
Nie spodziewajcie się, że szlak Was powali na kolana. Niemniej jednak to miła opcja na spacer po pracy lub na wczesno-weekendowy rozruch – jeśli akurat jesteście z okolicy.
⚠️ Wskazówki dla osób z lękiem wysokości
🥾 Dolinka Aleksandrowicka i Krzywy Sąd
🔹 Ekspozycja: bardzo niska (2/10). Skała Krzywy Sąd opada pionowo w dół (ok. 18 m), ale jest zabezpieczona metalowymi barierkami. Widok można oglądać z bezpiecznego dystansu, nie zbliżając się do krawędzi. Pozostała część trasy bez żadnej ekspozycji.
🔹 Trudności techniczne: znikome (1/10). Krótka, łagodna trasa – jedynie podejście na skałę ma bardziej strome nachylenie (~30%), ale to raptem 100 metrów.
⚠️ Rekomendacje i ostrzeżenia
🔹 Przy podejściu na skałę nachylenie jest wyraźne – przy opadach może być ślisko (błoto)
🔹 Na wierzchołku nie należy przechodzić poza barierki – mimo ich obecności skała opada stromo.
Skała może budzić delikatny niepokój ze względu na legendę i ekspozycję, ale barierki zapewniają realne poczucie bezpieczeństwa. Cała trasa to krótki spacer po lesie – idealny na szybkie przewietrzenie głowy bez stresu.
Zdjęcia ze szlaku
Podsumowanie
📍 Start i parking – Trasa rozpoczyna się przy ul. Jurajskiej w Aleksandrowicach, obok stadionu KS Topór. Dostępny jest duży, bezpłatny parking. Wejście na szlak znajduje się tuż obok. Miejsce świetnie nadaje się na krótki, popołudniowy wypad w teren – również z psem (na smyczy!).
🥾 Trasa – Krótka pętla o długości ok. 2,5 km z lekkim przewyższeniem (ok. 100 m). Przebieg: czerwony szlak edukacyjny przez Skałę Krzywy Sąd, dalej w dół do czarnego szlaku i powrót Drogą Krzyżową na wschodniej krawędzi doliny. Podejście do skały dość strome (nachylenie ok. 30%), pozostałe odcinki łagodne i spacerowe.
🌄 Widoki – Główna atrakcja to Skała Krzywy Sąd – urwisko o wysokości 18 m, z metalowymi barierkami i krzyżem z 1871 r. Z jej szczytu można dostrzec pas startowy lotniska w Balicach oraz sąsiednią formację skalną – Głowę Słonia. Ze względu na zarośla, widoki są ograniczone, ale miejsce ma klimat.
☕ Schroniska i infrastruktura – Brak schronisk i punktów gastronomicznych na trasie. Przy stadionie znajduje się boisko, ławki i kosze. Trasa oznakowana, z tablicami edukacyjnymi. Ścieżki utwardzone, miejscami mogą być błotniste po opadach.
🧭 Orientacja – Trasa w całości pokrywa się z czerwoną ścieżką edukacyjną i fragmentem szlaku czarnego. Oznakowanie czytelne, brak trudności orientacyjnych. Można skrócić spacer, zawracając wcześniej lub pominąć Drogę Krzyżową wschodnią ścianą doliny.
📝 Na marginesie szlaku – Krótki, lokalny spacer bez spektakularnych widoków, ale z nutą historii i legendy. Skała Krzywy Sąd to ciekawy punkt z lokalnym kolorytem. Idealna trasa na szybki reset – samemu, w duecie albo z psiakiem u boku. Bez fajerwerków, ale i bez tłumów.











