GorcePolska

Turbacz 1310 m n.p.m. z Kowańca 🔁

DYSTANS

15.6 km (pętla)

SUMA PODEJŚĆ

740 m

PUNKTY GOT

25

CAŁKOWITY CZAS

4:34 h

NAJWYŻSZY SZCZYT

1310 m n.p.m.

GRUPA

2 osoby

POZIOM TRUDNOŚCI

4 / 10

EKSPOZYCJA

2 / 10

OGÓLNA OCENA SZLAKU

6 / 10
Jak liczę trudność i ekspozycję?

Oceny trudności, ekspozycji i szlaku są subiektywne i mają charakter orientacyjny. Poziom trudności wyliczam wg wzoru (QubaPra), który uwzględnia m.in. dystans, czas, nachylenie oraz szacowany wydatek energetyczny (spalone kcal), a końcową ocenę koryguję własnym odczuciem z przejścia. Twoje odczucia mogą być inne (kondycja, pogoda, wrażliwość na wysokość).


Po pierwszych górskich wypadach złapałem wiatr w żagle – chciałem więcej, dalej, wyżej. Nie było czasu na kolejny wypad w Tatry, więc postanowiłem dotrzeć na Turbacz – najwyższy szczyt Gorców, z którego (przy dobrej widoczności) rozciąga się piękna panorama Tatr.

Spacerkiem na szczyt

Tym razem trasa miała być pętlą z Kowańca – zaprojektowana tak, żeby pasowała kondycyjnie także mojej Towarzyszce. Auto zostawiliśmy przy kościele pw. Matki Bożej Anielskiej w Nowym Targu i ruszyliśmy tuż przed ósmą rano. Warto – później robi się tłoczno.

Na początku żółty szlak prowadzi asfaltówką, ale po mniej więcej kilometrze wchodzi się w przyjemny las poprzetykany polanami: Zychowa, Dziubasówki, Wszołowa. Najbardziej strome podejście (średnio 20%) to właśnie fragment asfaltowy – kończy się na wysokości ok. 880 m n.p.m. Dalej robi się znacznie lżej – trasa biegnie spokojnie przez las i górskie polany.

Tatry z kornikiem na pierwszym planie

Na sam Turbacz (ok. 8 km od startu) dotarliśmy po 2,5 godziny spokojnego marszu. I tu ważna rzecz – sam szczyt znajduje się powyżej schroniska, jakieś 10 minut czerwonym szlakiem. No i cóż… nie zachwycił mnie. Obelisk, krzyż, tablica, ławeczki – wszystko trochę „na chybił trafił”, otoczone smutnym, suchym lasem, który ucierpiał od korników, suszy i wichur. Niby są widoki – Tatry, Babia Góra – ale przez te wszystkie kikutki drzew ciężko się tym naprawdę nacieszyć.

Za to panorama spod schroniska? O, to zupełnie co innego. Tam już można się zatrzymać na dłużej, rozsiąść się na leżaku, zjeść coś i pooddychać widokiem. Trzeba jednak wiedzieć, że to miejsce żyje własnym życiem. I turystami. Dużą ilością turystów. My startowaliśmy wcześnie, a i tak na szczycie i w schronisku było już całkiem tłoczno. A gdy schodziliśmy po 10:00, zobaczyliśmy prawdziwą falę ludzi ciągnącą na górę. Wniosek? Wcześnie wstać albo uzbroić się w cierpliwość.

Zielony szlak w dół zajął nam około dwóch godzin. Do Osiedla Oleksówki wszystko gra – leśne ścieżki, spokój, kilka widoków. Potem jednak trzeba odbębnić asfaltową końcówkę przez Długą Polanę. Nie jest to najpiękniejsze zakończenie wycieczki, ale – jak to mówią – wszystko co dobre, kiedyś się kończy.

⚠️ Wskazówki dla osób z lękiem wysokości

🥾 Odcinek: Kowaniec – Turbacz (żółty szlak)
🔹 Charakterystyka: Trasa rozpoczyna się stromym podejściem asfaltową drogą przez osiedle Oleksówki, znanym jako „golgotka”, o nachyleniu około 20%. Po około kilometrze szlak wchodzi w las i prowadzi przez polany Zychowa, Dziubasówki i Wszołowa. Ścieżka jest szeroka i dobrze oznakowana.
🔹 Ekspozycja: Brak. Szlak nie zawiera eksponowanych odcinków ani stromych zboczy.
🔹 Trudności techniczne: Niskie. Największym wyzwaniem jest początkowe strome podejście asfaltowe. Dalej trasa jest łagodna i nie wymaga specjalistycznego sprzętu.

🥾 Odcinek: Turbacz – Kowaniec (zielony szlak)
🔹 Charakterystyka: Zejście zielonym szlakiem prowadzi przez las i polany, oferując spokojną wędrówkę. Końcowy odcinek to asfaltowa droga przez Długą Polanę.
🔹 Ekspozycja: Brak. Szlak jest bezpieczny i nie zawiera niebezpiecznych odcinków.
🔹 Trudności techniczne: Niskie. Trasa jest łatwa do pokonania, nawet dla osób z lękiem wysokości.

⚠️ Rekomendacje i ostrzeżenia
🔹 Trasa odpowiednia dla osób z akrofobią: Brak eksponowanych odcinków i stromych zboczy czyni ją bezpieczną dla osób z lękiem wysokości.
🔹 Początkowe strome podejście: Pierwszy kilometr żółtego szlaku to strome podejście asfaltowe, które może być wymagające kondycyjnie.
🔹 Unikaj wędrówki w upalne dni: Szlak prowadzi przez otwarte polany, gdzie brak cienia może powodować dyskomfort w gorące dni.
🔹 Zadbaj o odpowiednie obuwie: Choć trasa jest technicznie łatwa, dobre buty trekkingowe zapewnią komfort i bezpieczeństwo.

Gorce to region wyjątkowo przyjazny osobom z akrofobią – wszystkie główne szlaki są pozbawione ekspozycji i prowadzą przez łagodne, zalesione tereny. Wędrówka na Turbacz z Kowańca była dla mnie – osoby z lękiem wysokości – komfortowa i bezstresowa.
Nagrana trasa: Turbacz z Kowańca | mapa-turystyczna.pl

Zdjęcia ze szlaku

Z racji tego, że były moje początki na szlaku, nie byłem kompletnie przygotowany na dokumentowanie mojej trasy. Zrobiłem dosłownie kilka zdjęć telefonem, które zamieszczam poniżej.

Podsumowanie

🚗 Start – Nowy Targ, Kowaniec. Auto najlepiej zostawić w okolicy kościoła pw. Matki Bożej Anielskiej – blisko szlaku i bez zbędnych kombinacji.

🥾 Szlak – Żółty na podejście, zielony na zejście. Pętla, którą spokojnie ogarniesz w jeden dzień – bez wyrypy, ale też nie nudzisz się po drodze.

Czas przejścia – Wejście na Turbacz zajęło nam ok. 2,5 godziny, powrót zielonym szlakiem – kolejne 2. Z przerwą na coś ciepłego i parę fotek – całość zamyka się w 5–5,5 godziny.

📈 Nachylenie – Najbardziej stromo robi się w okolicach Osiedla Oleksówki – kawałek asfaltu z ok. 20% nachylenia. Potem już zdecydowanie spokojniej – leśne ścieżki, kilka polan, przyjemny rytm marszu.

🌲 Charakter trasy – Różnorodnie i bez monotonii. Od asfaltu, przez lasy, po widokowe prześwity – nie jest to trasa z pocztówki, ale ma swój klimat.

🗻 Szczyt Turbacza – Widok jest, nawet całkiem fajny – Tatry, Babia Góra i sporo przestrzeni. Ale chaos na kopule szczytowej (obelisk, krzyż, tablice, ławki) trochę rozprasza. Da się tu posiedzieć, ale bez efektu wow.

🏡 Schronisko – Położone poniżej szczytu, z przyjemnym widokiem, ale też z dużym ruchem. Na dłuższy odpoczynek może nie być zbyt spokojnie – zwłaszcza w pogodny weekend.

🚶 Powrót – Zielonym szlakiem z powrotem do Nowego Targu. Na końcówce asfalt i Długa Polana – nie porywa, ale przynajmniej wiadomo, że już blisko auta.

👥 Ruch na szlaku – Im wcześniej, tym lepiej. Po 10:00 robi się tłoczno – głównie pod schroniskiem i na ostatnich podejściach.

🌞 SzlakMnieRada – Dla kogoś, kto zaczyna przygodę z górami, to świetna propozycja: z widokami, bez przepaści, z satysfakcją na koniec.

Bardzo subiektywna ocena trasy

Turbacz 1310 m n.p.m. z Kowańca 🔁

6/10

Pamiętajcie, że to moja subiektywna ocena trasy. Może się różnić w zależności od pogody, widoczności w danym dniu, a nawet ruchu na szlaku czy mojego samopoczucia.

  • Rated 6 out of 10
    6
  • Rated 6 out of 10
    6

Zalety trasy

  • 15-kilometrowa pętla

Uwagi do trasy

  • Możliwe duże obłożenie Schroniska PTTK na Turbaczu

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *